Remont łazienki to często najdroższy i najbardziej skomplikowany etap prac wykończeniowych. Wybieramy luksusowe płytki, nowoczesne baterie i designerskie lustra. Często jednak zapominamy o tym, co najważniejsze – o bezpieczeństwie ukrytym pod tynkiem.

Woda i prąd to śmiertelnie niebezpieczne połączenie. Na co dzień spotykamy się z błędami instalacyjnymi, które mogą kosztować zdrowie, a nawet życie. Jak ich uniknąć? Oto 4 żelazne zasady, które wynikają z wytycznych normy PN-HD 60364-7-701 i gwarantują pełne bezpieczeństwo.

1. Strefy ochronne to absolutna świętość

W łazience nie można zamontować gniazdka czy lampy w dowolnym, wizualnie atrakcyjnym miejscu. Przestrzeń wokół wanny i prysznica jest rygorystycznie podzielona na tzw. strefy ochronne (od 0 do 2).

Każda z nich precyzyjnie określa, jaki osprzęt może się w niej znaleźć:

2. Klasa IP, czyli stopień ochrony przed wodą

Wybierając oprawy oświetleniowe czy wentylatory, musisz zwrócić uwagę na ich szczelność. Do łazienki nie nadają się zwykłe kinkiety pokojowe.

W strefach narażonych na zachlapanie wymagane są urządzenia o stopniu ochrony minimum IPX4 (a często wyższym, np. IPX5 przy dyszach wodnych). Dzięki temu zyskujesz pewność, że wilgoć i krople wody nie dostaną się do styków pod napięciem, powodując zwarcie.

3. Miejscowe połączenia wyrównawcze (DSP) – Twój niewidzialny pancerz

Czy wiesz, że na metalowych rurach, bateriach, a nawet stelażu podtynkowym WC może pojawić się niebezpieczne napięcie z powodu awarii w zupełnie innej części budynku?

Aby temu zapobiec, wykonujemy się dodatkowe połączenia wyrównawcze. Łączą one wszystkie części przewodzące w łazience z przewodem ochronnym. To fundamentalne rozwiązanie wyrównuje potencjały i gwarantuje, że dotknięcie kranu pod prysznicem nigdy nie skończy się porażeniem.

4. Rygorystyczne pomiary po wykonaniu prac

Niestety, dla wielu ekip wykończeniowych praca kończy się w momencie, gdy z żarówki popłynie światło. To ogromne ryzyko dla inwestora. Każda modernizacja instalacji w łazience bezwzględnie wymaga specjalistycznego sprawdzenia.

Posiadając uprawnienia SEP w grupie eksploatacji i dozoru (E i D) oraz uprawnienia pomiarowe, każdą realizację kończymy dokładnymi testami:

To jedyny sposób, by potwierdzić na papierze, że instalacja jest w 100% bezpieczna do użytku.

Zadbaj o bezpieczny remont od samego początku

Remontujesz łazienkę i chcesz mieć pewność, że Twoja instalacja elektryczna została wykonana zgodnie ze sztuką inżynierską i aktualnymi normami? A może potrzebujesz zweryfikować stan instalacji przed położeniem drogich płytek?

Nie oszczędzaj na bezpieczeństwie swoim i swoich bliskich. Skontaktuj się z nami – profesjonalnie doradzimy, wykonamy instalację i potwierdzimy jej sprawność odpowiednim protokołem z pomiarów.